Czego nie wie, a co powinien wiedzie? wierzyciel?

Czego nie wie, a co powinien wiedzie? wierzyciel?

autorem artyku?u jest Marek Zwoli?ski


Mamy d?u?nika. Nieuczciwego d?u?nika. Nie zwraca on swoich d?ugów. Nie traktuje nas powa?nie. Gdyby by?o inaczej, to przynajmniej stara? by si? zwróci? nasze pieni?dze. Tak jednak nie jest.

Wreszcie u?wiadamiamy sobie, ?e to oszust. Co najmniej cwaniak. Zawodowy d?u?nik. Dalsze rozmowy nie maj? sensu. Wodzi nas za nos. Robi to ?wiadomie. Przeci?ga tylko czas. My?li: „mo?e zapomnimy, mo?e nam si? nie b?dzie chcia?o, mo?e mu odpu?cimy, mo?e nie wiemy jak dochodzi? swych praw w s?dzie”. Dra?. ?yje na cudzy koszt. ?mieje si? z innych.

772804_crime_scene_5Mówimy sobie: „Koniec! Tak dalej by? nie mo?e! D?u?nik nie p?aci dobrowolnie, zgodnie z umow?, nadszed? wi?c czas, ?eby zaj?? si? nim s?d. Przecie? nied?ugo nasze roszczenie si? przedawni. A on przecie? tylko na to czeka. Tylko s?d zmusi go do zap?aty d?ugu. Tak, w s?dzie znajd? pomoc.” „Wezw? go do zap?aty. Sporz?dz? pozew. W s?dzie si? ju? nie wywinie. Tak zrobi?, i wreszcie odzyskam pieni?dze.”

Wierzyciel sk?ada wi?c pozew do s?du. Jest ?wi?cie przekonany, ?e skoro ma racj?, to w s?dzie wszystko pójdzie bez problemów. A racj? ma. Przecie? d?u?nik nie chce odda? mu jego pieni?dzy. Wszystko jest jasne. ?adnych w?tpliwo?ci. S?d musi by? po jego stronie. Wierzyciel wtedy jeszcze nie wie, ?e nie musi by? tak ?atwo, jak mu si? wydaje. Nic nie jest takie oczywiste. Zw?aszcza w s?dzie.

Tu panuj? inne regu?y. Jakie? No w?a?nie. Wierzycielowi wydaje si? to oczywiste. W s?dzie przecie? chodzi o sprawiedliwo??. To musi by? nadrz?dna zasada. Jednak w praktyce wygl?da to inaczej. To nie zawsze jest prawda. Tak to wygl?da tylko z daleka. Tak my?l? ci, którzy nie mieli jeszcze bezpo?redniej styczno?ci z wymiarem sprawiedliwo?ci. Jak w takim razie wygl?da rzeczywisto??? Jaka jest prawda?

Prawda jest taka, ?e w s?dzie najwa?niejsz? zasad? jest formalizm, czyli procedura post?powania s?dowego i nieroz??cznie z ni? zwi?zane zasady sporz?dzania pism procesowych. Dopiero pó?niej liczy si? obiektywna prawda. Dopiero pó?niej liczy si? kto ma racj?. Wiedz? to ci, którzy z s?dem maj? do czynienia na co dzie?.

Spe?nienie wymogów formalnych to nie jest sprawa ?atwa. To jest sprawa trudna.

W „Rzeczpospolitej” w artykule z dnia 11 sierpnia 2006 roku pt. „Formalno?ci wa?niejsze ni? sprawiedliwo??” napisano, ?e: „… Sprawa wp?ywa do s?du i zaczyna si? polowanie na potkni?cia. … S?dy przestaj? sprawowa? wymiar sprawiedliwo?ci, a zajmuj? si? badaniem rygorów formalnych”. Bardzo wa?ne jest obecnie zapewnienie prawid?owo?ci formalnej pism sk?adanych do s?du. Taki jest kierunek zmian w polskim prawie dotycz?cym procedury cywilnej. Formalno?ci s? wa?niejsze ni? sprawiedliwo??. Najpierw formalno?ci potem dopiero sprawiedliwo??. To jest podstawowa zasada, o której musi wiedzie? wierzyciel.

Dochodz?c nale?no?ci w s?dzie musimy na ka?dym kroku o tej podstawowej zasadzie pami?ta?. Musimy si? wi?c do tej zasady dostosowa?. Nie mamy innego wyj?cia. No chyba ?e nie chcemy odzyska? naszych pieni?dzy. Ale to raczej nie wchodzi w gr?. Trzeba sk?ada? do s?du poprawne pod wzgl?dem formalnym pisma. To jest priorytet. Tylko wtedy mamy szans? na udowodnienie swoich racji. Musimy zna? regu?y bez których nie mo?na skutecznie dochodzi? nale?no?ci w s?dzie. Tylko wtedy mamy szans? na odzyskanie swoich pieni?dzy.

W obowi?zuj?cym stanie prawnym, osobie rzadko maj?cej do czynienia z s?dem, bardzo trudno sporz?dzi? poprawne pismo procesowe. Pod adresem http://www.zdg.pl/wzory.htm znajduj? si? przyk?ady pism. Wzory tych pism przydadz? si? ka?demu, kto nie mo?e polubownie doprowadzi? do zap?aty przys?uguj?cych mu nale?no?ci. Pomy?l tylko, kilkana?cie pism niezb?dnych do odzyskania swoich pieni?dzy. Powiniene? sobie pomóc i skorzysta? z gotowych wzorów pism procesowych. Powiniene? sobie pomóc i pozna? tak?e praktyczne wskazówki dotycz?ce dochodzenia nale?no?ci przed s?dem.

Pod adresem http://www.zdg.pl/windykacja.htm jest dost?pny poradnik, w którym zawarte s? rady niezb?dne dla ka?dego, kto chce swoich nale?no?ci dochodzi? przed s?dem. Jak to by by?o, gdyby nasze pisma by?y poprawne formalnie, a przed s?dem nale?a?oby udowodni? tylko nasz? racj?? Przecie? o to powinno nam chodzi?. Przecie? to pozwoli nam odzyska? pieni?dze od d?u?nika. Wierzycielu warto ?eby? wzi?? pod uwag? powy?sze informacje.

Twoje pieni?dze powinny znajdowa? si? w Twoich r?kach.








Artyku? pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Authors

Related posts

Top